Kategoria: książka na bok i do kina

podobny 13. sierpnia 2008 21:06:00 książka na bok i do kina Komentarze (7)
linkologia.pl spis.pl

 2 dni w Paryżu / Deux jours a Paris

 

Najlepszy na pierwsze przeczucia jesieni jest Woody Allen. Co zrobić, gdy w kinach go brak? Jako dziecko wychowana na erzacu, mogę poradzić jedno: rozejrzeć się za produktem zastępczym. Ostatnio trafił mi się całkiem niezły. Paryż równie uroczy jak NYC, Julie Deply też nic nie brakuje, zwłaszcza, gdy na nosie ma Allenki (okularki-szał ciał modowych i blogowych), pod pachą ściska kota i prowadzi dyskusje z zazdrosnym narzeczonym hipochondrykiem. Jest nostalgicznie i neurotycznie . Prawie jak u Allena. Dialogi palce (uszy?) lizać, perypetie uczuciowe programowo zawiłe. Jest nawet nadopiekuńcza mamuśka i rubaszny tatko. No i oczywiście szok kulturowy Amerykanina w Paryżu – zawsze zabawny.

Jako miłośniczka „Annie Hall”, „Przed wschodem słońca” i „Życie i cała reszta”, mówię z ręką na sercu, że każda chwila spędzona na tym filmie dała mi wiele radości. Łącznie z obserwacja ciuchów i mieszkania głównej bohaterki, przysłuchiwaniem się jej łóżkowym rozmowom z Bojem-frendem, czy  przeglądaniem galerii dziwacznych postaci, z aniołem antyglobalistą na czele ( kto widział ,wie o co mi chodzi i pewnie podzieli mój zachwyt epizodem w McDonald). Jeszcze tylko gdyby tak narzeczonego vel Boja grał Woody! No ale przecież nie można mieć wszystkiego. Zwłaszcza gdy i tak otrzymuje się bardzo dużo. 

Mowa o:

 Woody Allen and Diane Keaton in United Artists' Annie Hall

 

punkt skupu 24. stycznia 2008 21:15:00 książka na bok i do kina Komentarze (2)
linkologia.pl spis.pl

Czeska Amelia ma 65 lat, problemy z prostatą i mocno siwa brodę. Nie ma za to spojrzenia bezpańskiego spaniela i chudego tyłeczka. Były nauczyciel, pracownik skupu butelek, jak jego francuska krewniaczka, lubi widzieć dookoła siebie szczęśliwych ludzi. I usiłuje dyskretnie ich ku temu szczęściu nakierowywać. Robi to może  z mniejszym wdziękiem, ale i tak budzi sympatię. Charakterystyczne dla niego jest to, ze potrafi odgadnąć marzenia wszystkich, oprócz osoby najbliższej -własnej żony. I choć film z taka problematyką mógłby chwiać się to w stronę słodkiej bajki to w stronę dramatu jałowości długoletniego związku, to jakoś wszystko łapie tu równowagę. Może dzięki łagodnemu poczuciu humoru, może dzięki odrobinie bajkowości, może dzięki melodyjności języka, bohaterom przypominającym i wyglądem i zachowaniem ludzi zwykłych, niepięknych. Cos sprawia, ze po obejrzeniu tego filmu czułam się jak po długim orzeźwiającym spacerze, po łyku dobrego wina na koniec męczącego dnia. I wychodząc z kina, miałam ochotę nie dopinać płaszcza i węszyć za wiosną.

dobrze jest pójśc na:

Butelki zwrotne Vratne lahve

radiopestka | projektdomu | kormotrin | pefioricet | szara-codziennosc | Mailing